Co łączy szczupaka, bielika i węgorza? Piątoklasiści już wiedzą! To były ostatnie warsztaty w ramach projektu „Tropami bioróżnorodności” – i trzeba przyznać, że na finał wybraliśmy się z przytupem! Uczniowie klas V odwiedzili Jerzwałd, gdzie czekała na nich dawka przyrodniczej wiedzy, terenowe eksperymenty, leśne odkrycia i oczywiście ognisko na zakończenie. Projekt został dofinansowany przez WFOŚiGW w Olsztynie w ramach programu „Młodzi Odkrywcy”.
Na początek warsztatów pani Agnieszka, pracownik Zespół Parków Krajobrazowych Pojezierza Iławskiego i Wzgórz Dylewskich, zabrała uczniów w fascynującą podróż po świecie przyrody. Było o rybach, zwierzęcych przystosowaniach i oczywiście o szczupaku, którego zakrzywione zęby robią wrażenie! Poznaliśmy też bielika – niewielkiego wagowo, ale imponującego rozpiętością skrzydeł, która może sięgać aż 2,5 metra. Dowiedzieliśmy się również, czym są żeremia i skąd właściwie przywędrował węgorz.
Po dawce wiedzy przyszedł czas na działanie. Ruszyliśmy ścieżką dydaktyczną nad Jezioro Jasne, gdzie uczniowie wyposażeni w sprzęt zakupiony w ramach projektu prowadzili prawdziwe przyrodnicze badania. Mierzyli pH wody, obserwowali faunę i florę oraz z zapałem eksplorowali teren. Po drodze udało się nawet znaleźć kilka jadalnych grzybów – las najwyraźniej postanowił dorzucić coś od siebie!
Była nauka, były obserwacje, było odkrywanie tajemnic przyrody, a na koniec – ognisko pod wiatą. Czyli idealne zakończenie terenowej przygody.
I choć były to ostatnie warsztaty projektu „Tropami bioróżnorodności”, mamy nadzieję, że ciekawość świata, którą udało się rozbudzić podczas tych spotkań, zostanie z naszymi młodymi odkrywcami na długo.